poniedziałek, 3 czerwca 2013

Rozdział 1

 Rozdział 1


Z perspektywy Oliwii:


Pamiętam tamten dzień jakby to było wczoraj .Siedziałam w domu z opiekunką, panią Basią. Rodzice już dawno mieli wrócić. Ja nadal czekałam. Naszym zwyczajem było że przed zaśnięciem rodzice musieli mi dać buziaka w policzek ja im zresztą też. Jednak teraz długo nie wracali. Ktoś zapukał do drzwi. Pani Basia poszła je otworzyć. A tam w drzwiach stał jakiś pan.
-Dzień dobry. Czy to dom państwa Kwiatkowskich?
-Tak. W czym mogę panu pomóc?
-Jak pani zauważyła jestem funkcjonariuszem policji i mam złe wieści dla córki państwa Kwiatkowskich.
-Boże co się stało? -zapytała z przerażeniem pani Basia.
-Rodzice małej zginęli w wypadku. Najprawdopodobniej ojciec małej zasłabł przed kierownicą i doszło do zderzenia. 
Po tym co usłyszałam słyszałam tylko krzyk. Nawet nie wiem czyj. Być może mój. A następnie widziałam ciemność.

Kilka dni później.


Jest już po pogrzebie. Do końca nie wiem co się ze mną stanie w końcu mam tylko 
5 lat. Ale pani Basia mówiła że pójdę do domu dziecka. Płakała i przepraszała mnie że nie może mnie wziąć. Bo jest za stara, że nie ma już siły. Ale ja to rozumiem. Nie mam do niej o to żalu. Dziś właśnie wyjeżdżam do tego miejsca. Nie wiem kogo tam poznam. Ale mam nadzieję że znajdę tam kogoś bliskiego.


Z perspektywy Becky.

Nienawidzę tego miejsca . To piekło .Dlaczego oni musieli mnie porzucić .Wszyscy mi mówią , że rodzice mnie nie chcieli bo  jestem brzydka .Ja tak nie sądze .Dziś ma przyjechać jakaś nowa .Ciekawe kto to ??Zaraz pewnie się dowiemy .Mam nadzieję że będzie to fajna dziewczyna .Może się z nią nawet  zaprzyjaźnię.Nie wiem .

Kilka dni później .

Nie wiem dlaczego ona ciągle płacze .Ale chyba dla tego że wiedziała że ma rodziców i ich straciła .Właśnie idę do niej do pokoju .Mieszka z taką wstrętną paniusią .Która wszystkich zaczepia .Zza drzwi usłyszałam jej głosik .
-Co ty robisz ??Odsuń się ode mnie ty , ty...
-Dlaczego mnie tak traktujesz ??Nic ci nie zrobiłam .
-Przyjechałaś tu .Odejdź nie lubię cię .Ty obłąkańcu .
Wtedy wkroczyłam ja .
-Zostaw ją Ola !
-Nie wtrącaj się !!
-Zostaw ją .Bo powiem o wszystkim pani .
-Nie zrobisz tego !
-Jesteś pewna ??
-Okej zostawię  ją  w spokoju .
Co za głupie dziecko .
-Nic ci nie jest ??
-Nie wszystko w porządku .Jak się nazywasz bo ja Oliwia .
-Ja jestem Becky .Miło mi ciebie poznać .
Tak zaczęła się nasz przyjaźń .

2 tygodnie później .

Jesteśmy z Oliwią nie rozłączne .Ale dziś opiekunka oznajmiła iż :
-Oliwia Kwiatkowska .Odnalazł się twój wujek .Przyjedzie tu dziś ze swoją żoną aby cię zabrać .
Nie słyszałam co mówiła dalej .Pobiegłam do swojego pokoiku .I zaczęłam płakać .W końcu znalazłam przyjaciółkę .I zaraz ją stracę .To nie fair .

Kilka godzin później .

Już przyjechali .Oliwia jest bardzo szczęśliwa .Podobno oni mieszkają w Hiszpanii .Nawet nie wiem gdzie to jest .Oliwka była u mnie ale już poszła .Do swojego wujka .
Wyszłam na korytarz aby się z nią pożegnać .
-Oliwia .Nie zapomnij o mnie .
-Nie zapomnę .Na pewno .
Już się rozstawałyśmy gdy usłyszłam :
-Wujku a nie możemy zabrać ze sobą Becky .To moja jedyna przyjaciółka .Proszę ???
-Hmm skoro tak mówisz .Podejdź tu moje dziecko .-zwrócil się do mnie 
Spokojnie podeszłam .
-Jak się nazywasz ??
-Becky Moore 
-No dobrze .A czy lubisz Oliwię ??
-Bardzo .Ja już ją kocham .Jest moją jedyna przyjaciółką .Nie chcę by wyjeżdżała ale tam będzie jej lepiej .
-A może chciałabyć razem z nami zamieszkać ??
-Oczywiście .Ale nie wiem czy to możliwe .
-Dlaczego ??
- Bo pan już zabiera  Oliwię .
-Ale dla nas to nie jest problem .
-To wspaniale .
-Idź się pakować a ja z żoną wszystko załatwimy . - posłał mi szeroki uśmiech .
Później podbiegłyśmy do siebie z Oliwią i się mocna przytuliłyśmy i zaczęłyśmy skakać ze szczęścia .A dorośli się na nas patrzyli i uśmiechali .Raz  ,dwa pobiegłyśmy  mnie   spakować .I czekaliśmy kiedy możemy stąd wyjść .
Po jakimś czsie z gabinetu wyszedł ten pan i pani .
-Zbieramy się dziewczynki .Za chwilę mamy samolot .
-Ale ja chyba nie mam biletu .Czy czegoś takiego  .Bo miał pan wracać z Oliwią . - powiedziałam zasmucona
-To coś załatwimy . Nie martw się .
-Dziękuję .

Pierwszy raz leciałam samolotem .Z początku nie mogłyśmy usiedzieć na miejscu .Ale później usnęłyśmy .Po kilku godzinach lotu , wreszcie wylądowaliśmy .Zabraliśmy swoje bagaże i pojechaliśmy do nowego domu .Był on przepiękną , wielką willą .Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałam .Ola zresztą chyba też .Obie wlepiłyśmu swoje oczy w ten dom .Aby po chwili pędem ruszyć do pokoi .Nie powiem miałam przecudny pokój koloru niebieskiego .Oni to chyba wszystko wiedzieli wcześniej , że się tu zjawię razem z Oliwią .Bo wszystko było przygotowane .Pierwszy dzien ubiegł nam na zwiedzaniu całego domu .A wieczorem padłyśmy na swoje łóżka tak zmęczone .Że poszłyśmy spać bez kolacji .

12 komentarzy:

  1. To będzie świetne opowiadanie :)
    zapraszam do mnie http://milosc-hiszpania-i-pomarancze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zarąbiście się zapowiada :D
    Czekam na kolejne rozdziały:)
    Zapraszam do mnie na nowy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Super rozdział! Czekałam na niego! :)
    Zapraszam na 2 rozdział mojego nowego opowiadania!
    http://bo-tylko-milosc-jest-wieczna.blogspot.com/2013/06/rozdzia-2.html

    OdpowiedzUsuń
  4. http://przeznaczenianieoszukasz7.blog.pl/ <--- wejdź i daj koma pliss :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedy nowy rozdzial?

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem czy uzgadniacie treść rozdziałów ale niestety widać ogromna różnice w tym co piszecie. Prolog napisany przez Ame Morte mimo ze jest krótki jest naprawdę świetny i od razu widać ze umiesz pisac. Rozdział 1 napisany przez Kornelię jest jednak moim zdaniem słaby i to nawet bardzo... Zapowiada sie bardzo przeciętnie jak dla mnie i juz po pierwszym rozdziale zrazilam sie do tego opowiadania. Zastanawiam sie czy piszecie opowiadanie czy bajkę bo jak na razie nie wyglada to dobrze. Mam nadzieje ze jeśli kolejny rozdział sie pojawi, bo od dawna go nie ma, to że będzie napisany lepiej i chciałabym zobaczyć rozdział napisany przez Ame Morte. Zawiodlam sie jak na razie ale mam nadzieje ze coś sie tutaj poprawi... Pisze z anonima gdyż nie da sie u mnie napisac z niczego... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, spokojnie. Uzgadniałyśmy. Cieszę się, że moja część przypadła Ci do gustu. Jednakże sądzę, że część Kornelii jest równie dobra. Pierwsze 2 rozdziały będą taką właśnie bajką. Drugi rozdział jest pisany przeze mnie. Dopiero od 3 rozdziału będą rozdziały pisane w czasie teraźniejszym. Dziękuję bardzo za opinię.

      Usuń
  7. z niecierpliwością czekam na kolejny rozdział!! sprawdzam codziennie waszego bloga tak dla pewności :) :) zapraszam do mnie bvbtomojezyciwe.blogspot.com czekam na komentarze !!! :)...♥...:)

    OdpowiedzUsuń
  8. zostałaś nominowana do "Liebster Awards"
    Więcej wiadomości tutaj:
    http://hiszpankazmilosci.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  9. You shall present us with any such requested documents instantly upon request and never later than 우리카지노 within a reasonable time of response

    OdpowiedzUsuń