Patrzyłam w jego brązowe oczy i wiedziałam, że już nigdy nie poczuję na sobie jego spojrzenia. Jego ust poznających każdy centymetr mojego ciała, jego delikatnych dłoni błądzących po tak już dobrze znanych mu miejscach. Jego słodkiego oddechu na mojej szyi. Jego zapachu po którym kręciło mi się w głowie. To tylko sprawiało, że chciało mi się płakać. Wzięłam poduszkę i zaczęłam szlochać, zastanawiając się czy kiedykolwiek zdołam zapomnieć.
Jej! Aż mam dreszczyk ;3
OdpowiedzUsuńhttp://milosc-hiszpania-i-pomarancze.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńzapraszam do mojego bloga :).
Twój zapowiada się genialnie :)
zapraszam na owy rozdział:)
OdpowiedzUsuńZapowiada się bardzo ciekawie. Zobaczyłam sobie bohaterów i też wydają się fajni ;) Jeśli pojawi się jakaś nowość koniecznie mnie poinformuj :D
OdpowiedzUsuńW wolnej chwili zapraszam do siebie: http://opowiadania-beth.blogspot.com/
http://milosc-hiszpania-i-pomarancze.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńnowy rozdział :)
Prolog krótkie, aczkolwiek bardzo intrygujący.
OdpowiedzUsuńO czym bohaterka chce zapomnieć ?
Co takiego się wydarzyło ?
Czekam na pierwszy ! <3
Mój blog:
http://amor-espanol.blogspot.com/
http://przeznaczenianieoszukasz7.blog.pl/ <-- informujcie mnie na moim blogu o nowościach, bo jestem bardzo ciekawa co wydarzy się dalej :) Awww super!
OdpowiedzUsuńhttp://zmiennajakpilka.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńZapraszam na nowy rozdział :D
ciekawie się zapowiada ,będę wpadać :)
OdpowiedzUsuńkiedy następny?
OdpowiedzUsuń